oświetlam pokój blaskiem biegnącym z moich oczu jak to po zmroku w amoku krzątam się na stoku nikt nie uwierzy jednak widzę wyraźniej ty sam nie przypuszczasz jak daleko patrzę odporny na sugestię przebywam horyzonty...
2 utworów z tym tagiem
oświetlam pokój blaskiem biegnącym z moich oczu jak to po zmroku w amoku krzątam się na stoku nikt nie uwierzy jednak widzę wyraźniej ty sam nie przypuszczasz jak daleko patrzę odporny na sugestię przebywam horyzonty...
zapuszkowana siedziała nie chwytała się poręczy stój powiedział i kiedy chwyciła nożyczki ucięła rąbek brwi