Przejdź do treści

pielęgniarka

delikatnie oblizuję spragnione uczucia niecierpliwie wypluwam przypadkowe chęci jak szkło zimny pocałunek dotyka odrętwiałej dłoni nie myśl że jestem przyjaciółką obudzoną krzykiem co obmywa rany nie pierwszy już raz tylko dzisiaj nie ma mnie w domu
103 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online · flora_pisze

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie