Przejdź do treści

samobójstwo

Mroczne
mówiłam cicho malinowe usta zamieniając w piołun o tej samej porze dawałam znaki w otwartym oknie tylko firanka szeleściła życiem stado koni skrzyło bruk dławiłam oddech roiło się od ślimaków w francuskim barze perła nie przyniosła szczęścia próbują ratować zdechłe serce
52 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie