Przejdź do treści

dobrą matką jestem.

niezwyczajną kurwą jestem kiedy światło jest zgaszone patrzę zawsze prosto w oczy mówię przez woalkę słowa sprośne wyuzdane potem zbiegam drobnym krokiem prawie szpilki łamiąc bez pełnego makijażu wodzę wzrokiem za klientem jestem matką dobrą ustalam cenę dodaję klapsa odejmuję uśmiech sprzedaję piersi uda z tkliwym sercem szpicrutą pejczem zabawiam albo piórkami jakbym z burleski była tirówkom się przyglądam chciwie wiernie odtwarzam nie zdradzam tylko samą siebie
55 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Sebastian Dema 14 lat temu
w tych klimatach ,chyba jeszcze nikt tu nie pisał
4 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie