Przejdź do treści

Bałagan

moje ręce w sobie nie zawierają dość siły a usta nie są w stanie wyrazić czegoś niezwykłego gdyż umysł zatruty jest śmieciowymi daniami potocznie zwanymi zbędnymi informacjami serwowanymi w szklanym odbiorniku
115 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

zyga66 10 lat temu
Życie

Do krwi rozdrapię życie,
Do szczętu je wyżyję,
Zębami w dni się wpiję,
Wychłeptam je żarłocznie
I zacznę święte wycie.
Rozbyczę się, rozjuszę,
Wycharknę z siebie duszę,
Ten pęcherz pełen strachu,
I będę ryczał wolny,
Tarzając się w piachu.


Julian Tuwim
U
Dziękuję bardzo za uwagi i rady. Po zmianie budowy wiersz prezentuje się lepiej :) Pozdrawiam.
U
Notatka

„Życie – jedyny sposób
aby obrastać liśćmi,
łapać oddech na piasku,
wzlatywać na skrzydłach,

być psem,
albo głaskać go po ciepłej sierści;

odróżniać ból
od wszystkiego co nim nie jest;

mieścić się w wydarzeniach,
podziewać w widokach,
poszukiwać najmniejszej między omyłkami.

Wyjątkowa okazja,
żeby przez chwilę pamiętać,
o czym się rozmawiało
przy zgaszonej lampie;

i żeby raz przynajmniej
potknąć się o kamień,
zmoknąć na którymś deszczu,
zgubić klucze w trawie;
i wodzić wzrokiem za iskrą na wietrze;

i bez ustanku czegoś ważnego
nie wiedzieć”.

Wisława Szymborska
K
kaja-maja 10 lat temu
siła to rzecz nabyta
dzisiaj jest jutro jej nie ma
jak mowa wyraźna
jurto niezrozumiała
gdzie jedna półkula
mózgu pracuje
droga jest zawirusowana
niczym potoczne danie
faszerowane mączką w:)
Joannes Mas 10 lat temu
a wystarczy wystawić telewiozor za drzwi, polecam
I
iron1 10 lat temu
Całe szczęście że
I
iron1 10 lat temu
Ciebie to nie dotyczy

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie