Przejdź do treści

...

O śmierci
złotym lassem zarzucam zahaczając o rąbek księżyca w dole cały świat pozostaje ze swoimi problemami i małymi radościami a tam w górze setki gwiazd mrugają do mnie jednookimi źrenicami wspinam się ku mojemu rąbkowi ku mojemu miejscu poza znanym światem z butów opada kurz ziemi ze stóp opadają buty boso wchodzę w cudowny świat
65 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie