Przejdź do treści

Margines wspomnienia

O śmierci
Jesteś przecież na wyciągniecie dłoni zdecydowane pragnienie zrealizowane w geście zatrzymany kadr życia przebiegł przed oczami to nie to abym się bał lecz szkoda jakoś cele niezrealizowane nieuprzątnięte pragnienia zawisły nim ostatnie tchnienie zamienione w gwizd ustało odlot w kanał nieistnienia niezauważalny skowyt cienia skonał
63 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie