Przejdź do treści

paranormalnie

Przemijanie
Myślenie ma przyszłość tak więc myślę w nocy uwiera mnie księżyc przez zasłonięte firanki zagląda, dostrzega mnie na bladej poduszce wskazuje na Marsa co obok cieniem kładzie Jowisza co upiornym okiem cyklonu największą we wszechświecie pokazuje burzę jakieś ręce łatają cienie uderzają po szybie czy się boję może trochę drzewo wiatrem plącze się zarzuca sieci strachu Jakieś głosy zza światów no to już najgorsze Babcia i Dziadek stanęli obok tak mnie kochali chcieli mi bajek poczytać pytają czy chcę aby zostali Już nie dam się straszyć zapaliłem światło już się nie boję wszystko ustało na stole leżały okulary nie moje
70 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

2 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie