Przejdź do treści

pejzaż życia

O życiu
Walką o życie gdzie lot w kosmos jest wybawieniem chowam głowę w piasek grzebię się jak duża kura wącham świat zaoranych marzeń usiłuję przeniknąć do resztek duszy rozwałkowanej bólem w jednej masie chcę ufać płaczącej przyrodzie Kiedyś byliśmy w zgodzie na per ty nie rozumiem wszechświata rozliczam władców globu z krwawych uśmiechów na twarzy z ojcowskich otwartych ramion w trosce duszy i serca nucę radość której nie spotkałem Rozgryzam kolejne ziarenko prawdy w zasięgu moich ust umazanych a ono jest puste i bladością opanowuje skwierczącą otchłań licząc odległość od ciszy do brzasku odlatuję nadzieją do innego końca ostatnim lotem dojdę do mojego końca świata
55 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie