Przejdź do treści

Tobie

Miłosne
Może spotkamy się kiedyś dotknę twojego niepokoju o tym co miłe o nas wyjrzę na podwórko sprawdzić czy rozkwita obecność życia czy deszcz pokrywa własne łzy kiedy jutro odejdziesz bez szmeru jak smutne teraz adieu wiatr podkręcił latarnie na rogatkach natrętnych ulic nowe katastrofy - rozlane mleko awaria połączeń międzyludzkich rozprute serce zegara pociągi zmieniają rozkład planet i tylko mój Atlantyk dokładnie odmierza wyciek czasu między nami muzyka kaleczy godziny za ścianą spalasz jeszcze jednym pociągnięciem dwie minuty życia dym przesłania wieczory otwierasz się siedzisz skulona na wersalce próbując przypomnieć co dobre czas cię dogania - nie śpisz nie chcesz uśpić życia przykro że sama cóż że naga jak słońce jesteś jak pełnia księżyca teraz widzę podobieństwo nie spojrzę w innym kierunku nie chcę cię zgubić
58 odsłon

Komentarze (1)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 12 lat temu
Zakończenie romantyczne niezwykle....;)bardzo eteryczny wiersz;)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie