Przejdź do treści
Nauczyłem się milczenia od drzewa Ciszy niepewnej od człowieka Gdy skończyłem te rozważania świtalo Cienkie smugi pachnącej moczem ziemi tak pewnie obleczone ciekły nierównym potokiem po dłoniach ręce choć zimne zalsnily kroplami.
48 odsłon
Tagi: #życie

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie