Przejdź do treści

jazgot

nie umiemy. agresywnie szamocząc o bezradność. egoistyczni do szpiku, bez krzty... nikt nie broni. obojętna zimna mgła. krzyk zamiera, w nieznośny żal. bledną barwy dni. o co idzie - w którą stronę, żeby nie pod prąd. grzęźnie krok w krok. jeszcze łyk i światło, resztkami zieleni.
77 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 11 lat temu
...mimo wszystko do przodu...:):) jak żyć w dzisiejszym świecie bez tego całego kolorowego pudełka..heh....:) BUUUZIAKI ZYGUNIA...a tak na marginesie czy rozważałeś o pozbyciu się interpunkcji? myślę że byłoby to bez szkody dla utworu. :*:*
zyga66 11 lat temu
...witaj Hela, ano do przodu, a te kolorowe pudełka czasem warto odstawić i w zamian coś poczytać, tyle że to chyba tylko jeden aspekt jest...a z tą interpunkcją, to pomyślę, bo chciałem poprowadzić, więc jest...buśka :*:)
zyga66 11 lat temu
ha ha ha, Efora, taki humor, to lubię ;)
Helen 11 lat temu
a ty wiesz Zyga...tak sobie teraz myślę i ciekawa jestem co by się stało jakby tak naraz jeden pierdykło i szlag trafił media..... ha ha błoga nieświadomość ;D
zyga66 11 lat temu
...a wiesz , że były takie czasy i wtedy leciała taka plansza, Przepraszamy za zakłócenia,...było ;))
Helen 11 lat temu
i zamiast gapić się w pudło ludziska w chów świniaków poszły...:):)
zyga66 11 lat temu
albo spać, bo prądu też brakowało, za to był przyrost naturalny, heh ;))
Helen 11 lat temu
...i nikt o głupotach nie myślał....:)
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie