Przejdź do treści

Łysy łeb

w przedziwnej starej stajni tam mieszkał sobie skrzat a ludzie powiadali że to niezwykły chwat siadał przed budą psa tuż po zachodzie słońca i wył z nim do księżyca smutne pieśni bez końca o pięknie czerwonych zachodów i cichych nocach nad Donem a pies ten w takcie żałosnym merdał do niego ogonem bo był już stary i łysy bez zębów i z szklanym okiem bardzo zmęczony życiem z chronicznym ślinotokiem tak sobie nocami wyją a w księżycowej poświacie świecą lysy łeb psa i stare gacie na skrzacie
100 odsłon

Komentarze (8)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Helen 8 lat temu
Dobre :}:) :*
*Mystique* 8 lat temu
Zwykle....mało skomplikowane rymy...hm...liczyłam na coś bardziej dojrzałego :)
K
kaja-maja 8 lat temu
a że jak wiemy,stajnię mają konie
a pan tam nie wchodząc
przy budzie psa legł
mówiąc tyś mój największy przyjaciel
ten mu wylizał mordkę wycałował
z go olał i pomerdał sobie ogonem
mówiąc tyś świnia a ja tylko pies
nie jak suka,dmuchnąłem cię w:):):)
K
kaja-maja 8 lat temu
też zobacz co znaczy sierść
i jak się mówi - na mądrej głowie
włosy nie rosną,przez co też łysy
przyjąć na 100%
co pięćdziesiąty mądrością nie świeci w:):)
zyga66 8 lat temu
dzięki Hela :):*
zyga66 8 lat temu
Mystique, to tak na spontana, taka tam utarczka z leopardem II wczoraj spowodowała ten utwór ;)
zyga66 8 lat temu
kaju, super!...leoppardzie drugi, dedykuję ci te komentarze
zyga66 8 lat temu
Ef, fajnie, że tak wysoko ci poszybowało :))...również pozdrawiam
3 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie