Przejdź do treści

przeskok

odchodzi rok, odmierzony. uczucia pozbierane, równo poukładane. karton oznakowany, odstawka - i tyle. pod mrugającym światełkiem, kolęduje cisza. słabiutkie echo. nie zaglądaj, bo polecą, a to niezdrowo. karuzela, kiedyś wesołości pełna zadrapań, wyblakłych kolorów. nie przestaje. kiedyś zeskoczysz. cichnie, pozwala na pauzę, jak na pięciolinii, gdy uderzą w następny, zmierzwiony takt.
109 odsłon

Komentarze (4)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Józef Tomoń 11 lat temu
Dobry wiersz =Piękne zakończenie.Pozdrawiam:)
Helen 11 lat temu
Zygunia...stary rok odchodzi :) niestety pora na następne noworoczne postanowienia, które i tak nie wyjdą hi hi:))) buziaki:*
zyga66 11 lat temu
...taka to już jest ta końcówka Hela ;)...a o nowym, też już myślę, ale wolałbym przeskoczyć ;))...buziaki :*
zyga66 11 lat temu
dziąkuję za uznanie Józefie, również pozdrawiam :)
8 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie