ZAWIEDZIONE
Słowa: Zoleander
Nie udało się odtworzyć nagrania. Spróbuj ponownie później.
kołysała pod sercem
swoją największą miłość
dbała z czułą tkliwością
żeby mu dobrze było
by nie zabrakło niczego
dziecku o buzi aniołka
nie przeczuwała że w życiu
taki zły los ją spotka
bo zza krat patrzy na nią
dorosła twarz jej synka
serce spękane oczy krwawią
co było źle – ciągle pyta
czemu ta miłość którą dała
nie ochroniła go przed złem
matką mordercy dziś się zwała
nieszczęść przyczyną stała się
tych długich dziewięć miesięcy
problemów z ciążą związanych
nie było żadną przeszkodą
chciała wejść między mamy
i chwalić się jak laleczką
w kokardki stroić swe dziecię
wierząc że będzie kobietą
najwspanialszą na świecie
a w ślepej uliczce na ziemi
skulona siedzi córeczka
wśród śmieci i kamieni
daleko jej do dziecka
o której tak marzyła
rozanielona matka
pokłuta igłą żyła
obok brudna strzykawka
183 odsłon
Dlaczego pytamy ...
Pozdrawiam serdecznie
Spokojnego dnia