Przejdź do treści
Okładka nagrania

Kochankowie nocy

Słowa: gregorsko

Metryka zapędów bije po oczach koronkowy czar polnych czułości za wyszczerbioną nazwą na drzewie zasadza plony gniazdo miłości Skoczne melodie grają na skrzypcach słowików nuty giną we frakach a my przy stodole gdzieś na klepisku związani rytmem czujemy zapach Wodne głębiny czerpiemy garścią chmury zadarte niebiańską chwilą kolejne świerszcze dają swój koncert spragnione dłonie zaraz odżyją Wilgotna trawa ociera ciało gorset Twój sztywny płomień otworzył rozgrzane zmysły dzwonią barwami pocałunkami sen cię rozłożył Tęczowe wzgórza nocnych kochanków zajęcze wargi lśniące brokatem pozostań ze mną, smagaj mnie wiatrem swej namiętności największym kwiatem
86 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

PCP Go 14 lat temu
Sensowny wiersz
Beatrice 14 lat temu
wow! super! pozdrawiam :-)
Barbara Turska 14 lat temu
Bardzo ładny,pozdrawiam.
K
kaja-maja 14 lat temu
szokujesz w:)
K
kaja-maja 14 lat temu
taką Stodołę po drodze widziałam chyba w przed Inowrocławiem w:)
gregorsko 13 lat temu
Dzięki Saint wiedziałem, że mogę na ciebie liczyć przynajmniej wiesz co lubię :-) pozdrawiam

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie