Przejdź do treści

powtórzenia

Okładka nagrania

powtórzenia

Słowa: mkc47

rankiem jestem bardziej ubrany w zamyślenie rutynowo odpędzam ciszę niecenzuralnym słowem czajnik gwiżdże na zmiany kawa mniej smakuje wymieszana z szaroburym deszczem parkuję przy każdej ciepłej myśli z kostką cukru na języku przedzieram się przez tłok ulicy równie głośny co obojętny na wszystko
85 odsłon

Komentarze (6)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

karioka83 14 lat temu
Bardzo dobry wiersz! :) ale nie wpadaj w rutynę powtarzalności... Pozdrawki :)
mkc47 14 lat temu
no raczej nie, wciąż nowe wiatry mną szarpią :))buśka wiosenna
K
kaja-maja 14 lat temu
jestem słowem/smakuję deszczem/na ulicy obojetny na wszystko/ czyż aby? w:)
mkc47 14 lat temu
tłok ulicy jest obojętny ,nie ja :)Maju
DESSA 14 lat temu
w tłumie z reguły jesteśmy anonimowi..ale nie zawsze tłum jest obojętny ..choćby ostatnia tragedia na kolei ..wszystko zależ od punktu widzenia..ja czasem się cieszę ,że jestem niewidoczna ..gdy zamykam się na cały świat.Pozdrawiam Krzysiu cieplutko
artpla 14 lat temu
niech szarpią, nigdy nic nie wiemy na pewno ;)

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie