Przejdź do treści
Okładka nagrania

zapłakana

Słowa: DESSA

znów przyplątała się bezsenność zmierzch wszedł przez okno rozkołysał cienie na ścianach noc dotyka księżycem dotąd trzeźwy umysł próbuję upić autoironią wydawało się że mam serce ze stali wciąż kreuję na niezniszczalną a teraz rozmaśliłam się myśli pełne ciebie przychodzą niespiesznie za jakiś czas rdza mnie uwolni odgrodzona zapłakaną szybą podsłuchuję jak deszcz tnie cisze na drobne kawałki tak daleko do świtu z cyklu "Myśli splątane" 17.09.2011 r.
112 odsłon

Komentarze (7)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Młoda 15 lat temu
też od czasu do czasu - zdarzy mi się rozmaślić :)
Jacek Czajka 15 lat temu
Zdarzy się rozmaślić - jak wszystkim chyba na tym Świecie.Wielki plusik!
artpla 15 lat temu
już to gdzieś pisałem, ze w plątaniu myśli niewielu może tu powalczyć:)
JKZ007 15 lat temu
Bez kreacji niezniszczalności nie ma niezniszczalności. Osobiście nie wiem jak się rozmaśla, pewnie przez tytanową ultralekką powłokę- polecam znajdziesz jak prawie wszystko w necie, albo pod ręką:)
Sebastian Dema 14 lat temu
szkoda,że przestałaś pisać.pozdrawiam,Maciej D.
piotr1975 14 lat temu
...
Sebastian Dema 14 lat temu
A wiesz,żę ładnie piszesz?

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie