Wiersz śpiewany
Muzyka AIWczytywanie…
Głośność ustawisz przyciskami urządzenia.
Tekst wykorzystany w nagraniu
znów przyplątała się bezsenność
zmierzch wszedł przez okno
rozkołysał cienie na ścianach
noc dotyka księżycem
dotąd trzeźwy umysł
próbuję upić autoironią
wydawało się że mam serce ze stali
wciąż kreuję na niezniszczalną
a teraz rozmaśliłam się
myśli pełne ciebie
przychodzą niespiesznie
za jakiś czas rdza mnie uwolni
odgrodzona zapłakaną szybą
podsłuchuję jak deszcz
tnie cisze na drobne kawałki
tak daleko do świtu
z cyklu "Myśli splątane"
17.09.2011 r.
Przejdź do komentarzy pod utworem →