Przejdź do treści
Okładka nagrania o kobiecie ktora wypuszczała motyle na wolność

Nagranie utworu

o kobiecie ktora wypuszczała motyle na wolność

Autor tekstu: karioka83

Dodano
Przejdź do utworu →

Tekst wykorzystany w nagraniu

wpadały czasem do jej mieszkania przez uchylone okno niedomknięte balkonowe drzwi zwabione zapachem kwiatów koronkowym wzorem firanki albo ciekawe innej przestrzeni zaczarowaną krainą po drugiej stronie szyby zdziwione swoją śmiałością nieruchomiały w zachwycie lub fruwały jak oszalałe z nieznaną sobie wcześniej euforią kobieta lubiła patrzeć na ich wzorzyste skrzydła mieniące się barwami przy każdym ruchu taniec motyli ubranych w tęczę przywoływał wspomnienia uśpionej przeszłości kiedy między nią a światem panowała harmonia a każdy dzień był przygodą przywoływały wspomnienie wolności zawsze gdy dostrzegała pierwsze objawy niepokoju motyla zamykała go delikatnie w dłoniach lub przytrzymywała złożone skrzydełka i wypuszczała na wolność czerpiąc radość z tego jak prędko szybują w niebo tego motyla jednak pragnęła zatrzymać kolory wielobarwnie zachodzącego słońca na jego skrzydłach drgające światłocieniem podczas swobodnego lotu budziły tęsknotę za utraconym rajem im bardziej pragnęła go zatrzymać tym bardziej wiedziała że musi go wypuścić na wolność ujęła go najdelikatniej jak można w dłonie tworząc z nich ochronną kulę stanęła przed szeroko otwartym oknem i unosząc ręce jakby w geście ofiary otworzyła motylowi drogę do nieba ale owad nie odlatywał czy to odurzony zapachem jej skóry czy spragniony ciepła jej ciała długo jeszcze trwał w zawieszeniu między jej sercem a umiłowaniem wolności w końcu odleciał może myślał że kobieta go nie chce od tamtej pory w każdym zbłąkanym którego skrzydła miały kolory zachodzącego słońca kobieta widziała tamtego motyla miała nadzieję że powraca
Przejdź do komentarzy pod utworem →

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie