Dla mojego syna ...
Słowa: Isia1718
Nie udało się odtworzyć nagrania. Spróbuj ponownie później.
Pan wziął moje dziecko pod skrzydła swoje
brzydocie nadał piękno
a chorobie sprawność
i patrzę na niego każdego dnia
gorliwie wierząc
że jest dzieckiem cudu
Pan dał dziecko
spragnionej
obcowania z formą miłości bezwzględnej
Pan dał dziecko
obdartej
z przejawów dojrzałości
poskładał
w pejzaże za oknem
spełnienia
syn
mnie usypia
w dzień
nie do pomyślenia
w okowach
dorosłości
108 odsłon