Przejdź do treści

Nagranie utworu

Źródełko 3

Autor tekstu: DARTANIAN 110

Dodano
Tekst: Źródełko →

Tekst wykorzystany w nagraniu

To nie bzy tak pachną a źródlana woda, dostojeństwa pełna i pełna spokoju, na środku w nieliczne kaczeńce ubrana, choć słychać że szemrze, zda się zasłuchana. I srebrzy się złoci, jakby bajkę snując, jawi się dziewczęciem, zamienia w piastunkę, ta pierwsza ponętnie szeptała przez chwilę, jej oczy jak woda tak samo się skrzyły. A druga ma w rękach, krosno i wrzeciona, uśmiecha się przy tym w dal gdzieś zapatrzona, powoli zmęczone przymyka powieki i z nurtem się zlewa w źródlanym sekrecie. Dziewczęcy śmiech słychać i krosna piastunki i jawią się obie w przedziwnym malunku, ta dumna się wznosi, tamta tańczy wdzięcznie, zniknęły lecz jeszcze wciąż widać kaczeńce.
Przejdź do komentarzy pod utworem →
10 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie