Przejdź do treści

Zmętniała głębia przeznaczenia

Okładka nagrania

Zmętniała głębia przeznaczenia

Słowa: Józef Tomoń

poprzez wilgotne okna powietrze wnika przelotem w dychające szyby przeznaczenia przesuwa się przemiennie pomiędzy fałdami wąwozów i podmuchami mroków a w głębi sunące żywioły we szpulach z nici jastrzębich od których resztkami szeptu rozpierzcha ponownie przed utratą wzroku w grobie przeznaczenia =================================
78 odsłon

Komentarze (2)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

doktorek 14 lat temu
Świetny! :-)
K
kaja-maja 5 miesięcy temu
też się czasami zastanawiałam, kiedy zmarły leży pod szkłem a on on wewnątrz paruje,jakby jeszcze oddechy łapał

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie