To jak zły sen surrealistyczna rzeczywistość błądze ide i zawracam krążę po orbicie wlasnego szaleństwa łzy zbieraja sie w słowa a słowa wiezną w gardle nie przełknę, nie dam rady
To jak zły sen surrealistyczna rzeczywistość błądze ide i zawracam krążę po orbicie wlasnego szaleństwa łzy zbieraja sie w słowa a słowa wiezną w gardle nie przełknę, nie dam rady