obumieram rosę zbieram rozogniony ledwo dyszę chichot słyszę dziwożony dogorywam kwiaty zrywam obnażony zesztywniało wątłe ciało biją w dzwony
obumieram rosę zbieram rozogniony ledwo dyszę chichot słyszę dziwożony dogorywam kwiaty zrywam obnażony zesztywniało wątłe ciało biją w dzwony