D

Pierwszy list do Z.

Najchętniej patrzyłabym na ciebie w blade poranki, jak się pochylasz nad smutkiem uwięzionym pod skórą poszarpaną latami przez zrobione z kolców wianki, które wyplatasz ze mnie najdelikatniej oburą...
2
2
D

W niewydotykanym mieście

W szarym mieście, niewydotykanym jak inne perły z kontynentu istnień ważniejszych niebawem od Boga żyje człowiek godny, ty mówisz - głodny - struny drgnęły, jest nielegalny. Pośród wiernych brak mi...
3
2
26 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie