Przejdź do treści
← EdSk

Utwory

klęcząc w deszczu cierpiała obejmując swą świętość łzy rosiły pieluszkę chciała komuś swój żal ale jak ten ból rozdać mgła tuliła współczuciem i zawodził wiatr z jękiem rozklejały się rosy echo pierzchło z kwileniem…

nad rzeką w czasie wędkarskich wojaży podziwiam latem seksy środowisko tam złotą rybkę złowić się przydarzy i oczopląsem lśni oczu peryskop mocno rozgrzane na brzegu się złocą gorączka lata – na przynętę żarty zarzucasz ha…

gorąca plaża – zabrałem pradziadka na prośbę babci będzie z nim udręka biega po piasku w atrakcyjnych gatkach topi ciekawość w rozebranych wdziękach sięga zaczepnie ręką w udo trąci wszystkie kociaki – jakby poczuł ruję ci…

Spacer nad Sanem

Inne

mgły w oczeretach snują swe widziadła w trawie brzmi szczebiot – pogawędki świerszczy szkli rosa perły ciemność już przepadła słońce strzeliło topiąc promyk pierwszy z uśmiechem ślizga się po tafli wody nurt na płyciźnie wa…

przyjmij mnie za ogrodnika wypielęgnuję rabatkę ty będziesz nóżkami fikać ja zajmę się twoim kwiatkiem podleję o każdej porze żeby nie usechł samotnie w wilgoci musi być korzeń z światłem rozkoszy podniet roślinka bez…

Grzybobranie

Inne

biegniemy do lasu - sosik się marzy podekscytowani grzyba spotkaniem kosze puste miny tęgie grzybiarzy borowik się trafi gąski lub kanie bór wita chłodem mit opowiada wypłoszona sarna – trochę hałasów bo każdy niczym dzik…

ciekawych farb użył malarz twój obraz wiecznie się mieni w uśmiechu słońcem zniewalasz wstydliwość w barwach czerwieni w zmienności jak partia szachów wzburzona twarz ogniem pląsa czasem uciekasz w biel strachu z odcienie…

szary zmrok kładzie dzień snu kołyską ku morzu płynie górska ballada wzgórza falują kaskady błyszczą Semiramida tęsknotą włada gdy o brzeg morza uderza fala i liże plażę w blasku jantaru bosą mknąc stopą wdziękiem zniewala…

Rozgorączkowani urokiem świtu Sennie brodząc ogrodami miłości Pogrążamy się w oceanie niebytu Porwani seks falą namiętności Unosimy się rozkoszy łanem W serc szepty i przysiąg odgłosy Z płomieniem blond rozesłanym Płynie…

zejdź Amorze na Ziemię niebo ci ciągle w głowie miłość choruje na anemię zaprowadź ją w sitowie seksowna trawa na łące raj naturalny człowieka widoki są podniecające kąpiel i przytulna rzeka bez majteczek – rozkoszne…

susza nastała bocian strajk głosi pusto na łące żaby nie spotka na mysiej diecie ma dzieci nosić sieją nawozy wszystko na środkach padły od proszków reszta na drodze z głodu jak czapla po rzece brodzi i marznie w uda na je…

27 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie