rewolta myśli rozchyla złudzenia
za perwersyjną ścianą w bólu upodlenia
zamyka pięścią samowolne wywody
jednostki nie ma ma na to dowody
obdarci z ducha szukający ciała
zaklęci w nicości co im w...
Podnoszę wzrok i cicho szepczę modlitwę pustych słów
Serce w rozbitych kawałkach snu szuka dawnych wierzeń
Strzepuję z duszy gwiezdny pył wspomnień co tylko ranią
Bo uśmiech twój rozświetla t...
niebo złamało błękit
by następnie poszarpać
smugi dojrzałej cytryny
lecz pokaleczyło się jej ostrogami
i spadło w kałużę świata
niekształtny rozmazany obraz
wykrzywionych twarzy
przeraził stw...
słowa wykrzywione bólem krzyczą
zdarte tablice piskiem znaczą litery
gdy usta nieme milczą
myśli natarczywe zbliżają się do Rubikonu
jednak nie dla nich zwycięstwo
lecz tarcza haniebna
dłonie śc...
Odbija się od zimnych ścian niepokoju
tworząc zamkniętą przestrzeń myśli
lustra czasu odbijają niezmiennie
wychudzone cienie niewypowiedzianych słów
jej obecność wypełnia powietrze
ciszą rozdzi...
Nie rozumiejąc siebie brniemy nadal drogą oniryzmu
Myśli brzmią jakoś obco, a słowa są tylko echem rozciągniętych sylab
Niby razem, ale jednak osobno nasze światy w mirażu chwil
Struktura dni ciągl...
W każdej minut godzinie szukam uśmiechu twego
W blasku oczu innych spojrzenia ciepłego
Tyle wschodów słońca ty mnie pozbawiłeś
Gdy odszedłeś nic nie mówiąc pustkę zostawiłeś
Tylko myśli zostały i...
ekspiacja uczuć
zabija złudzenia
tym co ich dusze szmaragdem się mienią
w blichtrze radiacji
zapalczywe czyny
są rozliczane imperatywem
hochsztapler myśli
odziewa się w holizm
żeby bez...
Zamarłe słowa skruszonych obietnic
w kanonie myśli skrycie pochowałeś.
I stałość pragnień migdałowych uczuć
w impresji marzeń od serca zabrałeś.
Zrzucone gesty, obdarte z czułości,
ukryłeś w...
Odbija się od zimnych ścian niepokoju
Tworząc zamkniętą przestrzeń myśli
Lustra czasu odbijają niezmiennie
Wychudzone cienie niewypowiedzianych słów
Jej obecność wypełnia powietrze ciszą rozdzier...
W lustrze mej pamięci widzę tyle twarzy
Tyle ciepłych wspomnień, które już nie wrócą
Słów, gestów przyjaźni, tyle wielkich marzeń.
A gdy lustro pęknie?
Co za nim zobaczę?
Tylko puste ra...
Nie rozumiejąc siebie brniemy nadal drogą oniryzmu
Myśli brzmią jakoś obco, a słowa są tylko echem rozciągniętych sylab
Niby razem, ale jednak osobno nasze światy w mirażu chwil
Struktura dni ciągl...