Przejdź do treści
J
Jolanta Gębka

Jolanta Gębka

SłupskW serwisie od 2015

Mieszkam w Słupsku Piszę nie tylko wierszem. Co wychodzi tak wychodzi jak wychodzi. Jestem poeta tylko głowa nie ta, a szyja nie wiadomo czyja. Uprawiam jakieś abstrakcje liryczne i prozaiczne ;) Piszę raczej o weselszych sprawach takich jak na przykład https://drive.google.com/file/d/0B6iY27vhzkDYYTNCRDg1R2NGQzg/view https://plus.google.com/116111916978766089445/posts/8Z8dg6yADJp

Narzeczona teścia Maciejówny wybrawszy się po raz pierwszy poznać tego, który ją wybrał chyba na żonę, wsiadła do autobusu numer 1 i pojechała w stronę Jantara, gdzie najpierw zrobiła zakupy a następnie w tym całym molochu zagubił…

Do kropli kropla Do łezki łezka I jestem sucha Wsiadły pewne piękne niunie sobie do auta Pojechały rozbryzgując kałuże po całych ludziach Nie mogli ich dogonić ani złapać detektyw Do kropli kropla Do łezki łezka I jest…

Lubię kiedy ona jest wsypana Ale drugą wolę wtedy właśnie Kiedy ona jest taka puszczalska A lecz w popołudnie niech tam będzie Dobra jest wlana rozpuszczalna Jeśli sypana na nogi stawia To rozpuszczalna wpuści w wibracje…

Jadę sobie autobusem Autobus szybko mknie Mija miasta i wsie Przez okno otwarte Sypie srebrnym śniegiem Zima w lato o tej porze W lipcu to jest dziwne Nie to są słońca promienie Sypią się niczym pieniądze Kanar pods…

Gdy już wszystko telewizja VECTRA W autobusie i po za nim sfilmowała To coś jakby nadleciało czy jakoś tak A nadleciał bocian co na polu hen tam Podfruwajki sobie podskakiwał Poleciał klekotek nad autobus tak w takt Bus cał…

W prognozie pogody powiedziano A może raczej zgadli ją ci co się tym zajmują Ze wypinać się będą chmury A niech tam się wypną na nas No w końcu przecież jest lato Dziwne by było gdyby upału nie było Tylko coś to lato pomyli…

91 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie