← Kustosz
Utwory
K
To wraca...
Prosiłem by zdiął okulary
Prosiłem siebie by przestać
On ciągle nie dawał wiary
że mógłbym honor swój zbesztać
Wybaczył mi szybko - zapomniał
nim wiosna jedna minęła...
Czas bezlitosny przy...
0
0
K
tęskno mi
Poznałem Ją i tak już zostało...
Wcześniej Jej tak wiele ,teraz zaś za mało.
I takie zaiste było z Nią trwanie...
Że muszę z Nią być, przeznaczenia nie zmienię.
...jak oddychanie, poranne śniadani...
1
0