Przejdź do treści

toż to ona, widzę ją toż to ona niczym kot tu pazurem pokazuje tu się znowu podlizuje tu czaruje,kombinuje to na mnie znów poluje łapie mnie,całuje w dolne partie już winduje opiekuje moim chu*** oblizuje,połykuje...

Za dnia,czy wieczora w głowie mej jedna dziewoja toż to wije się w mej głowie niczym wężowym ogonem i wyjść nie chce nawet urządza sobie za to myśli balet ja wcale,ale to wcale myśli tych nie pale a tu nagle,przesk...

mimo jesieni,my w siebie wpatrzeni choć oddaleni,wciąż usidleni nie chcę się wierzyć, nie chcę się wierzyć że można z kimś wspaniale przeżyć To nie do wiary,to chyba czary zmysły me rozum wnet postradały to nie kawał...

67 online

Menu

Dodaj wiersz

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać wiersz.

Dodaj wiersz
Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie