M
Matiej / 10 lat temu

Moje epitafium dla Jacka Kaczmarskiego

Z ziemi dalekiej Gdzie step się kładzie pod wichrem srogim Gdzie oni zostali Ci sami Ci sami Nasi bracia Gdzie oni zostali Ci sami Ci sami Nasi bracia Ty nasz orędownik i śpiewak Co zrywa...
1
1
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie