Przejdź do treści

spotkajmy się na ulicy albo w bibliotece tam zawsze mnie znajdziesz po południu w tygodniu nie szukaj mnie tam, gdzie ostatnio mnie widziałeś spotkajmy się,choćby nawet jutro i zerwij ze mnie nieśmiałość niepewność,smutek,żal zedr…

zainwestowałam wszystko w miłość do ciebie zainwestowałam przeszłość, by zatrzymać się na chwilę w teraźniejszości a następnie budować przyszłość niczego nie psując jeśli zrobię coś nie tak, powstrzymaj mnie, choćbyś musiał zamnk…

jak mogę złagodzić twoje dzikie żądze gnane zwierzęcym wręcz pierwotnym instynktem czy nie wystarczy, że będę posłuszną i tak,jak lubię zawsze uległą w łóżku... znasz moje serce lepiej niż ja samą siebie wiem,że przy tobie wszys…

przesyłam ci pocałunek i nieśmiały uśmiech, by choć troszkę cię ukoić i uspokoić stargane nerwy może kiepsko piszę wiersze, może chciałbyś czegoś więcej przecie masz już moje serce kiedy przybędziesz, dorzucę i resztę cia…

od lat żyję w poczuciu winy z czasem bezsilności a teraz jeszcze poczucie bycia nikim, choć w Twoich oczach byłam przecież wszystkim różą,lilijką,ambrozją w Twych ustach dziś nie wiem kim jestem może mi sam powiesz będ…

posiądziesz mnie Pajtusiu jak nikt tego nie robił dosiądę twojego kudłacza jak rasowy jeździec na swym koniu będzie ci dobrze ze mną nie dopuszczę do złamania mojej przysięgi nawet,kiedy Ty zechcesz inaczej przynajmniej z…

a jeśli ci postawię nektar życia taki,którego nigdzie nie ma będziesz spijał ze mnie małmazyje pozwolę robić to, czego innym nie było dane a jeśli ci zrobię to, czego innym nie chciałam i będę pieścić twojego... i włosa…

odpowiedź na wiersz,niby mój,ale nie mój a ja chcę ciebie teraz, chcę,byś zerwał ze mnie nieśmiałość i wstyd byśmy pognali w marzenia zapatrzeni w siebie kiedy jesteśmy sami obdarzać uśmiechem, kiedy wśród rodziny, tej bliskiej i…

wieczorem,gdy już późno i ciemno za oknem przyciągnij mnie do siebie nie pytaj o zdanie siłą słów chcę zburzyć mur, choć one jakieś nijakie pisane od niechcenia przyciągnij do swej piersi bym poczuła serca rytm jak dawniej ogrza…

bez ciebie usycham jak liść bez wody czy kwiat róży i ryba wyjęta ze źródła a miłość bije w nas zabija jedno,by stworzyć drugie życie zamyka jedne otwiera drugie drzwi poświęca swe szczęście i życie dla ciebie...

przed tobą najmilszy nago zatańczę na kroplach przeszłości w ramiona twoje jak dziecko się wtulę nie będzie mnie inny więcej dotykał tam,gdzie swoje miejsce masz zatańczę z ciszą wokół nas, choć teraz z niepokoju drżę…

26 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie