Przejdź do treści
R
Renata Flis-Dziuba

Renata Flis-Dziuba

czestochowaW serwisie od 2011

moje życie przypomina połączenie kopciuszka,calineczki i niewolnicy isaury.....ktos porownal mnie do izoldy:)ciekawe,nie?ur.8 maja 1985r.jestem zmienna,ale zawsze wiem,czego chcę.wszystko zależy od mojego nastroju.potrafie wiele dac od siebie,jesli tylko ktos zechcialby to przyjac.dla pewnych wartosci jestem w stanie poświęcic jesli mi na kims bardzo zalezy,to potrafie zachowac kazda powierzona tajemnicę.zeby sie o tym przekonac,trzeba mnie dobrze poznac.boje sie,ze ktos mnie zrani,ale mimo wszy

Utwory (Renata Flis-Dziuba)

Nagrania: 1 · Interpretacje tekstów autorów Poezje.pl

Zobacz nagrania →

powiadam tobie nie lękaj się miłości i słów płynących z głębi serca nie bój się dłużej już więcej nie nie lękaj się życia u boku tej, o której nocami śnisz szepnij czułe słowo i zatrzymaj chwilę niech trwa... nie l…

płynące z serca dwa magiczne słowa a jakże znaczące w potoku zdarzeń co przyczyną się stają spełniania wszelkich marzeń słowa,przed którymi nawet ziemia drży choć dla niektórych znaczą tyle co nic ale warto dla miłości ż…

wsłuchani w gwar wielkomiejski tracimy z oczu co najcenniejsze nawet nie dostrzegamy melodii płynących z duszy stając się jak głaz co nikt i nic do głębi nie poruszy tak niewiele trzeba ale jakże to trudno dziś zdobyć,…

życie rozkwita jak kwiat gdy Słońce w zenicie, kiedy można kochać będąc kochanym tęczą zachwycać każdego dnia, trzymając w ramionach najcenniejszy skarb wchłaniać pełną piersią szumiący dokoła wiatr i podążać za szczęści…

gorszą rzeczą od miłości jest życie bez niej jest niczym najdoskonalsza zbrodnia, co niszczy wszystko dokoła unieszczęśliwiając wiele istnień wszystko,co najpiękniejsze tylko ona jest w stanie zapewnić i sama zawiera to…

posklejam złamane serca, otrę z lekka kapiące łzy nauczę cię miłości i przekonam,że warto dla niej żyć w oczach widać strach, a przecież nie ma czego się bać choć rozdzielił nas ból na dnie ukryty blask, od którego bledn…

wspominam słowa,które niegdyś rzekłeś do mnie jeszcze dudnią w moich uszach nie chcę cię zranić, a jednak to zrobiłeś wtedy nie rozumiałam o co tak naprawdę chodzi i błędnie szukałam winy wyłącznie w sobie teraz już wiem, że boi…

wczoraj ktoś rzucił hasło: dzień pocałunku, dziś zaś słyszano, że mamy dzień seksu, a skoro tak, to wypadałoby dzień święty święcić tylko z kim i gdzie jak dokoła tylko cisza i pustka co w żyłach krąży wypalając uczucia…

niby czerwiec czerwieni w letniej przestrzeni a noce jeszcze chłodne skrapiane z lekka rzęsistym deszczem a drzewa szumią to z prawa czy z lewa dalej,mocniej,jeszcze... tylko z euforii szaleje mocno bijące serce wyrywa…

11 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie