gdybym chodziła tylko twoimi ścieżkami
może rozumiałabym inaczej
a tak mam tyle czasu
chcę go
trochę za późno na przyjaźń
czy żałuję
nie wiem co będzie jutro
nic nie jest regułą
bełkot przy sedesie
po wczorajszej imprezie
kawałek wspomnień
w gardle jak pień
pije nieudolnie
toasty frywolne
przypominam cielęta
poglądy rzecz święta
pamiętajcie też
jestem jak perz...