S
Bezwdech
Gonię. Biegnę.
Łapczywie
Wdzieram powietrze
W płuca strzępy tlenu.
On smakuje tysiącami
Oddechów niepełnych
Zachwytu, zdziwienia, dosytu
Uderzeń tętna pod skórą.
Stój.
Oto sekunda buzuje...
0
0