Nie dalej jak wczoraj ja, moja kobieta i moi synowie w oczekiwaniu na tramwaj układaliśmy podobne słowne rymowanki, z tym, że my robiliśmy to na poczekaniu i dla żartu. Uważam, że wyszło nam nieco lepiej.
Mimo, moich usilnych starań, prywatnych wiadomości wysłanych do Ciebie, z prośbą o poprawienie tekstu, nie zrobiłaś tego, wiem że nie musisz, ale i ja nie muszę być bezkrytyczny.Za w/w błędy i brak szacunku, ten tekst zasługuje na duży minus.
Myślę, że Ann wyraził swoją opinie w sposób adekwatny do zastanego utworu.O bardziej konstruktywną krytykę było by trudno.Ale oczywiście, to tylko moje zdanie.