nie ma już kwiatów co pachną bezgłowi jeźdźcy nie widzą nic już nie moc słowa a brudne czyny drzwi szczęścia z zawiasów rwą bezradność zaciska swą zimną krwią gardła do naśladowania oczu mądrych brak...
nie ma już kwiatów co pachną bezgłowi jeźdźcy nie widzą nic już nie moc słowa a brudne czyny drzwi szczęścia z zawiasów rwą bezradność zaciska swą zimną krwią gardła do naśladowania oczu mądrych brak...