Jesteś jak kret,
Nie krecik
Torujesz sobie drogę
Do światła dziennego
Poprzez ramię, dłoń,
Złość nie na stronicach papieru
Domagasz się dodatkowych
Zmian,
Próbujesz, próba po próbie
Zbliżają...
Jesteś jak ogień w liściu trawy
Wydajesz się być zielony, lecz
To tylko pozory,
Twe ostatnie lata,
Twe ostatnie lato
Jesteś niczym wiatr wiejący w liście
Drżący przed promieniami
Słońca Bożego...
Kiedyś byliśmy szczęśliwi,
Śmialiśmy się razem z sobą
Lecz gdy w życie nasze wtargnęło zło
Promyki radosne zgasły
Dziś jednak na nowo się zapalają,
Małe promyczki radości
Bo oboje zrozumieliśmy...