Jestem zranionym ptakiem, który krwawi z głębi duszy i przerażony skrzydeł brakiem kona pośród cierpienia głuszy. Nadziejo, ułudy mistrzyni ukryta w anielskim życia kącie, nie mam mnie sztuczkami swymi boś jedynie szubien…
ciezjem
Małachowo Złych MiejscW serwisie od 2016
na ostatnią wieczerzę nie zdążyłem dlatego właśnie nie mogę powiedzieć czy było wino i spożywanie ciała o żadnych srebrnikach też nic nie wiem nie bywam przekupny chyba że idzie o zbawienie
opowieść jest o tym jak zbieramy poziomki wokoło pustynia zupełnie jakby miało padać przez pół roku bez znaczenia i tak nie mam pamięci ani do nazwisk ani do czasu zima się skończy i weźmiemy się za ręce na dobre i na złe…
kiedy umarł pies mojej babci wykopaliśmy dół w tej części ogrodu gdzie bawiliśmy się w chowanego ukrywaliśmy się w wiecznie suchej studni a moje siostry musiały śpiewać mi kołysanki bo bałam się ciemności kiedy umarła babc…
Autorze moich wierszy, ogłaszam twoją śmierć! Od dziś nie masz ciała, nie masz wnętrzności, zostaną ci słowa. I niech się twój ból nie panoszy ze swoją podmiotowością, i niech nie pieprzy o żyletkach, nacinaniu skóry,…
ze wszystkich dni najmniej pamiętam ten w którym umarłaś bo kiedy już codziennie robiłaś pod siebie przestałaś mówić i patrzyłaś chociaż obie wiemy że nie widziałaś myślałam że od dawna nie żyjesz
saint-exupery napisał "małego księcia" napisał o miłości tak że wszyscy mu uwierzyliśmy saint-exupery kochał żonę namiętnie ją kochał tak jak książę swoją różę saint-exupery kochał swoją żonę bo całe życie podsycał tę m…
zawsze wy biorę postronnych świadków do oglądania moich pleców kiedy na kolanach myję podłogę i żeby nie było że brak mi odwagi to pytam tylko o rzeczy oczywiste na tyle by się dały sfotografować aparatem cyfrowym kie…
teraz mnie stworzysz osobno powoli z gęstej śliny albo rozpuszczonego w wodzie papieru toaletowego albo pospołu mnie stworzysz na ukrzyżowan na pogrzebion na położył się i nie wstał bo leżał nogami w kierunku drzwi c…
maria magdalena podniosła się z kolan poprawiła suknię strząsnęła kurz z włosów a włosy miała piękne: długie lśniące pełne westchnień jak fale srebrzystego morza pośród których okręty ust i palców toną bezpowrotnie napręż…
sprzeczność jest matką natury powiedziała ania zrzucając z dwunastego piętra swojego chomika tadzia tadzio lecąc w dół podziwiał błękit nieba zieloność traw i szary asfalt tuż nad ziemią
taką mnie wyśnij że na progu tego domu który zbudujesz w sześć dni a siódmego odpoczniesz z głową na moich kolanach kiedy przyniosę ci ciepły obiad i zimne piwo a ty mi opowiesz o tym że jesteś mężczyzną i to są twoje ręce…
Publiczne komentarze autora
...Wiatr... · kaja-maja
...jak w tańcu... · kaja-maja
Zamiast gwiazd · Bogumił Niechcicki
Reinkarnacja · KamiKa
Loie* · ibis49
Zmiana · KamiKa
AWATAR · KamiKa
Kamień · Konrad Drzewiecki
Sygnalizacja · gregorsko
...jak najsłodsza miłość · kaja-maja
Śmierć autora · ciezjem
Śmierć autora · ciezjem