stan skupienia nieużywanych zmysłów zwykle się nie zmienia niezauważone czekają w dziwnych stanach świadomości do lepszych czasów po śmierci zsynchronizowane co do jednej emocji z tymi które akurat działają wysnuw…
dziki chomik
norraW serwisie od 2013
wszystko co słyszymy jest prawdą widzianą z innej strony niż nasza słuchajmy ludzi tak szybko się zamykają na nas
Kocham Cię tak dziwnie zupełnie inaczej niż chciałem bez pięknych słów i gestów kwiecistych zdobionych kwieciem Kocham Cię tak delikatnie nie tak jak tego pragniesz brakuje wielkich czynów rycerskich walk i zniewag…
nie potrafię zrozumieć szumiącego zboża kiedy w polu stoi suszy swe kłosy po nocnej ulewie albo gdy wzburzone krzyczy do żniwiarza z prośbą o dłuższe życie lub tańczy z wiatrem tak pięknie bo z milionem innych ziaren…
masz ich tysiące może miliardy luster ,lustereczek ,zwierciadeł każdego dnia używasz nowego w każdym twoja twarz jest inna masz tysiące może miliardy twarzy ,twarzyczek ,odbić każdego dnia odnawiasz oblicze w każdym…
rozjaśniana świadomość błyskiem burzowym z każdym przeskokiem nad przepaścią myślową ślizga się na mokrych kamieniach gdy opadam po drugiej stronie przebyte suche drogi nie mają znaczenia dziś jest tylko dziś a jutra jeszc…
piękne mam rysy w lustrzanym odbiciu cudowne garby wyrównują połacie krzywe nogi bywają proste uszy maleją i są bliżej głowy szyja łabędzia nabiera wciąż gracji szare oczy są teraz głębokie jak stara studnia tajemnicze…
nie nauczono mnie pływać życiowe fale odbierają oddech zalewają wodą płuca i oskrzela topię się wymachuję rękoma jak pływak mistrz świata w wyścigach lecz moje nieprofesjonalne ruchy nie unoszą wręcz zatapiają bardziej…
zegary nie potrafią odmierzać czasu często jakiś trybik pęka wyłamując się z pracy bądź sprężyna traci swoją sprężystość zegar słoneczny też jest oszustem nie zawsze słońce ustawi się tak żeby go księżyc nie zasłonił zaci…
tuż nad południcy nicią w mojej głowie dokonałem haniebnego plagiatu życia ważki, jaszczurki,pszczoły zostanę za to wygnany z edenu poezji bo powinienem tylko i wyłącznie zajmować się ludzkimi ulotnymi chwilodniami
nabita broń czeka na kudłatych myśliwych psy dumnie prostują grzbiety koni dosiadając z gracją dmą w trąby bo polowanie czas zacząć zwierzyny ci tutaj dostatek gęste knieje zakamarki ciemne choć ludzie w leśnych norach śp…
dziwią się często panie tak zwane brzydule dlaczego zefirek ich nie szuka nie pieści po ciele tak czule my wietrzni dżokeje dosiadamy wichur narowistych trzymając je krótko w ryzach szukamy sobie dziewek ognistych prze…
O mnie
Autor nie dodał jeszcze publicznego opisu.
- Miejscowość
- norra
- Województwo
- dolnośląskie
- W serwisie od
- 2013
- Ostatnia publikacja
- 05.07.2014
- Wyświetlenia utworów
- 3 492
- Reakcje na utwory
- 115
Publiczne komentarze autora
Wirus · Beatrice
Wirus · Beatrice
Wirus · Beatrice
Wirus · Beatrice
Szczęście · ab
Jak stałam się zwierzęciem · Livia
Studnia. · malynka
Śnieg prószy... · malynka
boska wytrzymałość · Dan Mur
Prasowanie · Livia
dogonić szczęście · Johny Gmatrix
uliczny mrok · Johny Gmatrix