kot albinos
przychodzi nocą
lubi dym z papierosa
i jasne abstrakcje
na czarnych płótnach
ze świtem odchodzi
monochromatycznie
przylatuje
kruk na parapet
słuchał szumu
muszli nocą
zapominał
że to muszla
klozetowa
bawił się deską
sedesową
zamykał i otwierał
rzucał nią o ścianę
czasami zakładał
na głowę
i szedł przed siebie
w stronę oceanu