muszę podnieść moją głowę potoczyła się na ulicę mózg się wylał wsadzę go z powrotem szybko głowę wkręcę na szyję idę dalej
Jestem fajna..........i wogggllllle
filozofia
Utwory autora
gdy mnie już obejmiesz całą swoją czernią będę spokojniejsza pogodzona z ciemnością
rozłożyłam mój wachlarz w abstrakcyjne wzory poszedł sobie nie podobał mu się lubił ten z różowych piór
zamykam drzwi maluję autystyczne akty kobieta w oknie patrzy na samoloty nie otwieraj umarłam
rozsypany niematerialnie cichym strzałem z wnętrza składa się sam od nowa stoi w środku nieśmiertelny
nasze cisze osobne jak wstęp do wielkiej ciszy gdzie wszystkie cisze świata się przenikną może wtedy będę twoja a ty mój
nie dotykaj dżwiękiem właśnie ją rysuję myślami ja swoją ty swoją malujesz dwie cisze samotne nocą
czas grabi liście pakuje w niebieskie worki drzewa stoją jak krzyże
maluję czas godziny demony i anioły sekundy białe i czarne baletnice i wieczność poza czasem nie nie nie pędzel wypadł z dłoni czas sam się namalował czekam na Godota
noc utopiona w granatowym oceanie zgasł neon cicho nic nie mów złoty Budda medytuje
maluję nie mam pędzla nicość maluję ona mnie maluje mgła coś podpowiada bez sensu
Muzyczne interpretacje
Nagrania autora oraz interpretacje jego tekstów.