← jellyfish
Utwory
J
czkawka
Siedzę nad rozlewiskiem Wisły.
Obok rozłożonych pięć matek, ojciec i ich dzieci.
Histeryczne kółeczko plażowych ręczników.
Jedna z tych matek krzyczy: Eryk, wracaj, za daleko!
Na co Eryk: Strasz...
1
3