Przejdź do treści
L
llukas13

llukas13

KrakowW serwisie od 2012

wierzę w swoją nieważność codziennie trwa adoracja każda chęć jest marnością wciąż pragnącą znaczenia wierzę w swoją nieważność kiedy patrzę na niebo burze niweczą domy skrzydła stapiają słońca wierzę w swoją nieważnoś…

Pozwól jeszcze raz zachłysnąć się powietrzem które znam, tym razem będę umiał przejść przez mgłę, rozmnożyć chleb Pozwól jeszcze raz dotknąć czyjąś dłoń tym razem będę umiał dać nadzieję, kochać bardziej Pozwól jeszcz…

Głód

O życiu

zostawiony w dziecięctwie na pastwę nicości i pustych bajek szukam w wieku dojrzałym nauczycieli czułości, mistrzów bytu lecz... ta ręka prowadzi mnie ciemnym korytarzem... w komnatach mroku odnajduję tylko bydlęce pos…

ŚLEPCY

O życiu

błądzimy jak ślepcy szukający domu tandetne błyskotki kładziemy na ołtarzach nieoszlifowaną miłość kopiemy z pogardą wciąż od nowa omijamy dobre porty, przyjazne ramiona by kosztować zakazanych owoców, zatrutych pych…

Deszczowo

O życiu

najgorszy moment gdy niebo spada chmurą do szklanki wypijasz gorzką deszczówkę... niezaspokojony apetyt błagał o ambrozję to tylko życie życie octem i żółcią płynące

wymyślone wspomnienia wydumane nadzieje nauczone radości pieczołowicie pisane w pożółkłych zeszytach jak ocalałe skrawki pragnień udawane miłości nieprawdziwe rozstania umówione powroty bolą mocno jak gdyby cierpie…

próbuję zamknąć drzwi pożegnać te ściany, wyznania, kłótnie i firanki... z letargu budzi mnie skrzypienie nienaoliwione postanowienia zawsze wołają o pomstę do nieba zastygam przed progiem niezdolny skorzystać z klu…

kolejny dzień zamyka wieczność, przede mną noc ...jakby śmierć do czego jutro zmartwychwstać, gdy nie mam władzy by zamienić wodę w wino wierzę w cud, który nigdy się nie wydarzy wskrzeszam Łazarza który wciąż cuchnie…

nie złorzecz bogom jeśli kajdany zwieńczą twe serce jedynie będąc więźniem poczujesz pragnienie prawdziwej wolności tylko wtedy poczujesz jej sens jeśli doświadczysz zniewolenia piłuj kraty uczyń podkop z miłością…

Wizyta

Miłosne

przyleciałaś... skrzydłami muskając skrawki moich pragnień Twoje orzechowe oczy mówiły więcej niż słowa Jak zawsze przy takich rozmowach godziny mijały jak chwile zdziwione zegary pogubiły wskazówki i pierwszy raz…

dwa szlaki przede mną jeden mieni się słońcem lecz wieje tam pustką spotkam tu tylko podobnych do mnie którzy sprzedają godność za pieszczotę promieni drugi ściele się cierniem lecz pomiędzy bólem leżą najprawdziwsz…

6 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie