wożą cię puste tramwaje
wożą niosą cię puste tramwaje
ulicą Fredry
nigdy nie istniałaś i teraz cię nie ma
tak jest dobrze przetrwałaś bo z twoich rzęs umyka
na tę kartkę atrament i pozw...
XIX
I stało się to, co powinno się stać już wcześniej, i nie może nikogo dziwić – opuściłem wreszcie mieszkanie przy Działowej 6. Nie muszę chyba dodawać, że mój frak, który wczoraj wiec...
" Ubierz się dziecko, zostaw coś wyobraźni!"- zza drzwi dobiegł mnie głos Princea.
Po chwili rozpoznałem także drugi , należący, jak mi się zdało do Karoliny.
Pokoik ten mieścił się w końcu korytar...
IV
kolejny pociąg odjeżdża w dół miasta
tulipan w ręku spóźniony autobus
i jedna głupia niedojrzała śliwka
która przechadza się nerwowym krokiem
o uśmiech proszę i ciszę i wodę
i trochę słońca...
Kurtyna
{Noli me tangere}
I
witaj śmiałku z dalekich stron i
od razu usiądź napisz kilka wierszy
chociaż to schemat i ostrze skalpela
no i łańcuchy zakrzepłego bluszczu...
Poranne blade lustro twarz tak bardzo własna
I hotel tafla morza i słońce i plaża
I nic już się zdarzyło i wszystko się zdarza
Kto pragnie spokoju - spokoju nie zazna
Na dworcach na peronach sz...
Gdzie indziej płyną rzeki i strumienie
Tu surowa czerń torów nie znosząca sprzeciwu
Ciemna twarda droga zapach smoły mróz
Chrzęści pod stopami Gdziieś w oddali Szachta
Jezioro samobójców-tuż przy...
tak więc proszę Pani dystans jest zbawienny
a ja mądrzejszy o czas i o przestrzeń
tysiące kilometrów oceany czasu
dopłynąć nie ma czym zamiast wiosła gałąź
Pani wybaczy ja wszystko rozumiem
nie m...
Gustaw... Był prawdziwą gwiazdą Rodziny, jak sami siebie nazywaliśmy.
Rankiem kompozytor, po południu dyrygent, wieczorem pianista. Wizjoner. Zawsze, kiedy rozmawiałem z nim o jego muzyce powtarzał...
czy przyjdzie znowu głupie oczy zamknąć-
otworzyć rano z zabójczą rutyną
warkocze deszczu spływają po dachu
i już tak dawno nie widziałem lilii
bielszych od skóry, pyłku, zadziwienia
drzwi n...
widzę gdy siedzisz nad szklanką
czarujesz czarujesz
aniele bohemy oczy ciemne piwo
pustka której nie mogę zapełnić
fosa,której nie umiem zasypać
niedopałkami i stertami gazet
wszystkie m...
Zieleń. Wszystkie jej odcienie. Piasek przesypuje się między moimi bosymi stopami.
Coś jak wędrówka, surowa, odmierzana jakimś twardym rytmem.
Ciszy nie łagodzi nawet najlżejszy powiew wiatru.
Nie...
Na moim polu wyrosły kąkole
Stępiały me zmysły kruche wysuszone
A ja nic nie mam na swoją obronę
Schylam się w ciszy - i oczyszczam pole
I tylko czasem we śnie widzę Olę
Tę,której oczy na wieki...
XVI
Minęły trzy dni, podczas których do południa panował upał, a wieczory kusiły deszczem i mięsistym chłodem. Uspokoiłem się już, po stanie sprzed kilkudziesięciu godzin nie było śladu, przynajm...
Na początku przyznajmy że znalazłam się tu przez
Przypadek Czysty przypadek
Czuję się nieswojo Wyrwana tak nagle nawet
Nie zdążyłam zagasić papierosa
Spadł deszcz i jestem Trochę tu zimno
Dz...
Nie dla mnie chłód splecionych rąk
Kadzideł dym i świateł krąg
A dla mnie wino ,korków huk
Kawiarni gwar i smutny Bóg
Nie dla mnie Biedaczyny głos
I cichy sen i prosty los
Bo dla mnie ka...
Errata{la vita fugita...}
gwiazdy co przekwitają na ogrodzie nieba
oczy mam otwarte szerze niż zazwyczaj
i niemalże widzę jak kiełkuje świt
wkładam sporo wysiłku tylko po to aby...
...coraz szybsze oddechy i obręcz krwi zaciska
się wokół miednicy dłoń wydzierana niby
do wróżenia tak naprawdę dla ust
brak oporu:palce w sploty włosów wtargnęły
bez odwrotu:u...
W ciemną barwę ulicy znów sypnęły śniegi
Gwiazdy rosną na niebie w ogromnym ogrodzie
Moja dusza łagodnie przygląda się wodzie
A serce zacieśnia żelazne szeregi!
właściwie nigdy nie darzyłem go szczególnym zaufaniem
tak jest i teraz mówię tak do
wszystkich i do każdego z osobna
nie patrzcie tak na mnie ciała zmartwychwstanie
jest poza zasięgiem wszędzi...