Przejdź do treści
M
mmm*

mmm*

skądinądowoW serwisie od 2010

Publiczne komentarze autora

Nemezis · Prorok

Jeśli pytasz o gramatykę, nader jasne dla każdego, kto wie,że "słynęło" to :czasownik , 3 osoba, liczba pojedyncza , rodzaj nijaki . Tutaj powstaje problem, bo gramatyka na poziomie szkoły podstawowej bywa dla niektórych lądem nieodkrytym.

Droga Krzyżowa · Prorok

Bardzo lubię chrześcijańską martyrologię, zawsze mnie wzrusza jej programowa niekonsekwencja.

żądam przeprosin · moni

moni, nie widzę powodu, dla którego miałabyś hołdować mojemu systemowi wartości,szczególnie, jeśli ten, który wyznajesz obecnie ci odpowiada.Nie zamierzam ci narzucać swoich poglądów i oczekuję,że ty przestaniesz mi narzucać swoje. Proste,prawda? ps. Hmmm...patrzę powyżej i widzę wyraźnie "do komentarza mmm mmm,nie zgodzę się z tobą..." no i tytuł "żądam przeprosin". Wszelkie znaki graficzne, które sama zapisałaś jednoznacznie wskazują na to,że zwracasz się do mnie ,więc nie rozumiem: tu chodzi o jakąś inną mmm, czy ty tak losowo sobie wybrałaś ten nick, choć nie zwracasz się do osoby,do której on należy, czy może to "mmm" w twojej wypowiedzi jest onomatopeją i nie ma związku z żadnym nickiem?... Czy ja krzyczę? moni, ja nie tylko nie krzyczę, ja nawet nie chcę od ciebie marnego kawałka tego, czego ty żądasz ode mnie , annabell123 i najwyraźniej reszty świata.

wiara · moni

Porno dla sióstr zakonnych? Nawet jako ideologiczna satanistka mam zastrzeżenia...

Dedykowany · Prorok

ja tam nie lubię fanatyzmu w żadnym wydaniu, ale katolicki ze względu na szerokość geograficzną, najbardziej mnie dotyka

Nemezis · Prorok

koment do komenta: ooo "składnia zdań"! budźcie bralczyka, odkryto nowy dział językoznawstwa!

Anioł · Bizon

podział na wersy wystarczy,wielokropek nie jest tu zupełnie potrzebny

Historia poety · Bizon

W tytule jest chyba literówka..."Histeria poety",prawda?

Motyl burz · Prorok

1.Źle słyszałeś. "Licentia poetica" nie daje prawa do okaleczania języka, wręcz przeciwnie, korzystanie z niej nakłada na poetę obowiązek doskonałej znajomości języka , od gramatyki poprzez ortografię po semantykę.Czemu? A dlatego,że poezja to inaczej sztuka słowa, więc wymaga pewnej sprawności językowej od swoich adeptów. Poeta może łamać gramatyczne schematy, ale tylko świadomie i z premedytacją, każdorazowo musi to mieć uzasadnienie w tekście, każdorazowo musi za tym stać w pełni świadomy swoich wyborów użytkownik języka.Nie ma tu zasady "róbta,co chceta".Twoje uzasadnienie mnie nie przekonuje, bo zabieg jest redundantny- bez tego "ja" wiadomo,że to PODMIOT LIRYCZNY (bo w tekście nie ma instytucji autora)chce złapać motylka. Dodatkowo taki zabieg nadaje zdaniu charakter wyraźnie gwarowy,co nie ma sensu w kontekście reszty tekstu. 2. Słowotwórstwo jest dozwolone,ale między słowotwórstwem a zwykłym błędem,jakim jest niewłaściwy dobór końcówki wyrazu. Neologizmy mają prawo bytu, bywają nawet jednym z głównych atutów twórczości (jak u Białoszewskiego),ale to jest jeszcze wyższa szkoła jazdy. Tutaj znajomość języka na poziomie szkoły średniej nie wystarczy, tutaj niestety potrzebna jest gruntowna wiedza na temat historii języka, znajomość gramatyki historycznej. Neologizm jest neologizmem, a nie pospolitym "bykiem" tylko, jeśli został utworzony zgodnie z systemem słowotwórczym danego języka. Zdarza się,że ktoś intuicyjnie stworzy neologizm i wystarczy mu do tego językowe wyczucie nawet przy braku wiedzy ,ale to jest nieczęste, a tutaj nie wystąpiło. 3. Autor może lubić patos, może z niego korzystać,ale z punktu widzenia poetyki patos jest dla poezji zabójczy. Patos to taki poetycki obciach, gafa stylistyczna.

Anioł · Bizon

Mrówki jeszcze nikomu nie ułatwiły czytania.Byłby to precedens.

Motyl burz · Prorok

1.polskie czasowniki mają formy osobowe, więc nie ma potrzeby wskazywania wykonawcy czynności zaimkiem 2.poeta nie może mieć problemu z właściwymi formami wyrazów, piję tu np. do "posępno" 3.istnieje pewien rodzaj metaforyki, która prócz olbrzymiego ładunku patosu i infantylnej wzniosłości nie niesie ze sobą ni(np."skrzydeł smutek") 4.metafory dopełniaczowe, które są paskudnymi koszmarkami i należy się przed nimi bronić tak umysłem jak i podświadomością (np."Motyl burz","chaosu deseń") Myślę,że na pierwszy raz wystarczy,choć uwag krytycznych względem tekstu mam jeszcze kilka.

Dedykowany · Prorok

Oj,zlinczują autora na tym portalu, bo tu liczne towarzystwo obrońców krzyża... Ja natomiast zlinczuję za nieznośny patos,stylistyczną masakrę .Generalnie mam poczucie,że sobie autor jaja robi.
28 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie