Przejdź do treści
P

pisarz

W serwisie od 2013

spokojny , miły poprostu sobą.

Kwiaty na moim Grobie nie zwiędną pieśni zawsze o mnie będą Zginę śmiercią chwalebną Swoją odwagą zburzę Nie jeden mur Na ustach niosę Pocałunek śmierci Nie ważne jak umierałem Lecz czego dokonałem Historię o mnie napisa…

Nie jeden już poległ Ostrzy toporek Czyści ubranie W krwi upaćkane Dzisiaj jeszcze nie raz Do walki stanie Obetnie ramie czy głowę A może ciała połowę Miejsce w loży Ma honorowe.

Do granic wytrzymałości Nie płaczę ze złości Nie ronię łez Bo to słabością jest Gibki jak guma Napięty jak struna Jest i duma Już się stroje Zakładam zbroję Nie roztroję się Jak struna.

Inni mnie Nie martwią Dominuje Nożem mnie nie kroją Siła moją zbroją Niczego nie żałuję Cwane plany knuje Niczym się nie przejmuję Jestem bestią małą Nawet jak coś się dzieje Mi nic nie jest.

Ciężkie dni nie miną Sięgam dna Woda jest mdła Trwam w męce Zacieram ręce Nie myślę już O udręce Myślę o spokoju Kiedy wyzionę Ducha w swoim pokoju Biorę ostatni wdech Smutne życie jest.

Ciasto

Inne

Dobre ciasta pieką Słońce i gwiazdy Niech smakuje je każdy Pierniki i serniki To są dobre smakołyki Nie ma to jak Dobre ciasto niewiasto Smakuj powoli niech Cię brzuch nie boli.

Wstaje rano

O sobie

Żyć mi dzisiaj nie dano Łaski nie okazano Wychodzę z tego Ciężka raną Chociaż mi coś zabrano Nie złamali mnie Wciąż żyć chcę. Lepsza wersja wiersza pisanego dzisiaj z rana.

8 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie