Przejdź do treści
P

pisarz

W serwisie od 2013

spokojny , miły poprostu sobą.

Życie jest

O życiu

Czarno-białe Nigdy stałe Lubi zaskakiwać Z nami pogrywać Z błotem nas zmywać Rzuca kłody pod nogi Kiedy mamy stan błogi Rozwala nasze życie Na kawałki spala.

Znowu umysł wymyśli Czy będzie dobrą bronią Kiedy myśli tak gonią Czy nić zrozumienia Wszystko zmienia Gdzie wyjaśnienia Braku skupienia Wszystko od nie chcenia.

Biły dzwony

Inne

Zostałem trafiony Kula zraniła Ręka krew traciła Nie byłem na siłach Odpływałem nadziei Już nie miałem Zemdlałem nic nie pamiętałem Szpitalu przytomność odzyskałem Do życia wracałem Cały zesztywniałem Zemsty się domagał…

Teraz przyjaciół mam Wspierają chociaż Czasem na mnie narzekają Opieprzają ale dbają Są bratnią duszą Kiedy pomóc muszą Twarde lody kruszą Gdy do boju ruszą Żyjemy jak rodzina Nie straszna nam zima.

16 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie