Przejdź do treści
T
toksyczna

toksyczna

warszawaW serwisie od 2012

nie ruszaj.

Inne

nie wierzę w święte zmartwychwstanie daj mi tak leżeć nie trącaj krzykiem ostatniego nie ruszaj zostaw za oknem znów palą się dzieci zrośnięte wspomnieniami nie wymyślaj umieraj ciszej dostojniej dalej szmato…

było.

Pamięć

w sekundzie bez słońca poraża mnie nieco zaskoczona i zwielokrotniona rzucająca się na inne myśl że przecież to już było zdarzyło się nie wiem - kiedyś ale zdarzyło się pamiętam (nie potrafię zapomnieć) zaciskam dłoń…

żywe trupy.

Inne

zawsze przychodzisz w środku szarego snu gdy martwe ciała coraz szybciej wznoszą się do biegu tak zbyt często śnią mi się żywe trupy o pokrwawionych ustach (nie swoją krwią) błędnych oczach i tym kanciastym geście przywoł…

rano.

Pamięć

dziś musieliśmy wstać naprawdę wcześnie o takiej porze jeszcze nie chce się żyć słońce waha się czy wspiąć się wysoko czy raczej zakopać w słodkim niebycie prosty wybór.

kiedyś.

Pamięć

kiedyś bez problemu podpalaliśmy świat nie potrzebowaliśmy wiele kilka słów gestów niegłośnych słów iskier każdy ma taką aureolą na jaką zasłużył to prawie nie boli smakuje gorzko przyjemnie przypomina kiedyś dystans n…

jesteś ćmą barową postacią bez zdarzeń krążąc wokół niej upijasz się jej strachem gdyby tak nie bolało mówiłbyś do niej niemal czule bez przerwy na oddech mrugnięcie marzeń jesteś parodią własnego człowieczeństwa bez…

słowem.

Inne

narysuj mnie słowem najlepszym najgorszym stanę się nim obiecuję stanę się taką jaką mnie stworzysz zmyśl mnie na nowo daj nowe barwę i kształt weź odpowiedzialność za swoje czyny nakreśl mnie słowem zaciśnij u…

przyszłość pakujesz do niebieskiej walizki myślę że będzie jej tam dobrze zamkniętej w swojej monotonii gdzie nic nikogo nigdy już nie czeka pomóż zamknąć jej oczy niech oddech się uspokoi tu już nikt nie czeka pos…

dziś nie chcę już pomagać leżącym na ulicy matkom z milionem dzieci błagających o litość monetę połyskliwą płynny chleb przechodzę obojętnie nie zatrzymuję się w miejscu ani myśli to w ramach odpłaty za łaskę której…

dyktafon.

Inne

tu nikt nie słucha cudzych rojeń o wolności od życia pomarszczonych dłoni i twarzy dalej szybciej dalej wy tylko pamiętacie wspominacie wypominacie sobie i żałujecie tej przeszłości która się zamyka bo przyszłość i ta…

patrzysz na mnie ja uciekam wzrokiem uśmiechem bo co mam ci powiedzieć? że twój obojczyk ramiona dłonie ten trójkąt bermudzki w którym tonę myślami powinny ogrzewać mnie - jak cisza której się boję ale przecież nie…

w połowie tych słów zawsze gasnę plączą mi się rzęsy w połowie skurczu serca ty to ty ja to ja w połowie myśli milknie szum to są te miejsca do których nie chcę wracać widzę je codziennie przez szybę w połowie w pełni p…

16 online

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie