Przejdź do treści
Czytanie
Śmietana pobiła czekoladę, a były przecież takie zgrane. Śmietana truskawką nakryła swą rane. Czekolada poszla do toffi się wyżalić. Kakao niechce jej już nic radzić. Zamieszało się w ich miskach, galaretka z wisienką w uściskach, orzeszek próbuje wyskoczyć z miseczki. Śmieją się z niego na przystawce koreczki. Za nie długo przyjdzie kiwi, jak zobaczy ten bałagan to się dopiero zdziwi. W pewnym momencie biszkopt wszedł z hukiem, aż wystraszyła się miska z lukrem. Nakrzyczał na wszystkich, bo się rozleniwili. Wskoczyli do brytwanny raz za razem pełnym gazem. Na stole czekały już wszystkie smakołyki. Przestraszone, nie w głowach im już wybryki. w kuchni często mamy przyjecia, bo brak posiłku jest nie do przyjęcia.
57 odsłon

Komentarze (0)

Zaloguj się, aby dodać komentarz.

Menu

Dodaj utwór

Zaloguj się lub załóż konto, aby dodać utwór.

Dodaj utwór

Twoje konto
Shoutbox
0 online
Zaloguj sie aby pisac w shoutboxie